Czy Fortuna uśmiechnie się do Klapek?

Tegoroczna edycja Pucharu Łodzi zaskoczyła chyba wszystkich chociażby w małym stopniu zainteresowanych piłką nożną 6-osobową w Łodzi.
Z pewnością duży wpływ na to miała formuła Pucharu gdzie wychodziła z grupy tylko najlepsza ekipa. Pierwszą niespodziankę mieliśmy już właśnie w fazie grupwoej gdzie dwukrotni zdobywcy Pucharu Łodzi (Silversite FC) z rzędu przegrali decydujący mecz o wyjściu z grupy C z Pinkbears i sensacyjnie pożegnali się z Pucharem Łodzi.

Kolejnym zaskoczeniem była porażka po karnych w 1/4 finału Dzbanów Łódź z ekipą FC Sztos co wprawiło w osłupienie całą łódzką społeczność. Biorąc jeszcze pod uwagę przegraną Niechcianych z Fortuną Łodź to w półfinale honoru 1 ligi mieło bronić Saint’s. Jednak ta edycja należy zdecydowanie do ekip z niższych lig.

PÓŁFINAŁY:
FC SMARUJCIE KLAPKI – FC SZTOS 13:2
FORTUNA ŁÓDŹ – SAINT’S 8:5

CZAS NA WIELKI FINAŁ:
Niektórzy malkontenci mogliby rzecz, że co to za finał? Ekipy z 3 i 2 ligi grają w wielkim finale, bo czołowe drużyny 1 ligi nie wzięły udziału. Moim zdaniem to ich indywidualna sprawa, a zarówno Klapki jak i Fortuna swoją postawą na przestrzeni całego sezonu pokazały, że idzie nowe – idze nowa siła, która będzie od przyszłego roku rozdawać karty w rozgrywkach ligowych.
Powiem jeżykiem biznesu, że obie drużyny w tym roku zapracowały mocno na swoją markę i przed samym finałem już obie są już poziomie świetnie prosperujących firm, ponieważ:

FC SMARUJCIE KLAPKI – wygrana w III lidze = przepustka na 3RK, jeżeli wygrają Finał mogą liczyć na ofertę dołączenia do 1 ligi w sezonie 2021/2022 + będą mogli pokazać się na tle najlepszych ekip w Polsce na Pucharze Polski.
Jednak to spotkanie dla Klapek może być najtrudniejsze i będzie najtrudniejsze w tym sezonie.

FC SMARUJCIE KLAPKI – REWELACJA PUCHARU ŁODZI



FORTUNA ŁÓDŹ – drugie miejsce w II lidze zagwarantowało im grę w najwyższej klasie rozgrywkowej w kolejnym sezonie, jeżeli wygrają finał to zagrają w Pucharze Polski i zgarną też przepustkę na 3RK jako ekipa, która najdalej z niższych lig doszła w Pucharze Łodzi, ale jeżeli przegrają to przepustka na 3RK też trafi do Nich, ponieważ Klapki już w lidze sobie taką wywalczyły.

Patrząc na powyższe można powiedzieć, że mecz nie będzie miał wagi walki o turnieje ogólnopolskie – jednak jestem przekonany, że rywalizacja będzie stała na najwyższym poziomie, bo nie tylko z powodu nagród, biletów i tytułów.
Jest coś co nakręca oba zespoły jeszcze bardziej – obie drużyny świetnie się ze sobą znają, a nic nie daje większej przyjemności niż możliwość szydzenia przez cały rok ze swojego dobrego kumpla.

FORTUNA ŁÓDŹ – ROK PO ROKU ROBIĄ OGROMNE POSTĘPY



Dawid Bagrodzki (kapitan FC Samrujcie Klapki)
Dla nas jest to bardzo miłe zaskoczenie dotarcie, aż do finału, ale z drugiej strony wiedzieliśmy, że mamy dobry i doświadczony zespół i patrząc na to, jak wyglądały wszystkie mecze pucharowe do tej pory, jestesmy w finale zaslużenie. Na przestrzeni 2 lat zrobiliśmy dwa awanse, a teraz chcemy przypieczętowac naszą dobrą postawę zdobyciem Pucharu Łodzi i mamy nadzieje, że zostaniemy niepokonaną ekipa w sezonie 2020/2021. Najtrudniejszym meczem był z pewnością ćwiercfinał z zespołem Pinkbears, który notabene jest z 4 ligi. Jednak widać, że jest to tez ekipa z przyszlością i na wyższe szczeble rozgrywkowe. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, mieliśmy swoje problemy, jednak po przerwie wyszedł odmieniony zespół i zagralismy świetną koncowke pewnie wygrywajac. Drużynę Fortuny znamy świetnie, gramy ze sobą na dużych boiskach. Jest to fantastyczna ekipa, mam nadzieję ze oba zespoły zagrają dobre spotkanie, dając wiele frajdy kibicom! Każdy wie, jak kto gra, wiec dyspozycja dnia zadecyduje! Zespół Fortuny ma dobrych napastnikow, jednak my mamy zachowany odpowiedni balans między formacjami i bardzo silnych fizycznie zawodników. Myślę, ze jak zagramy na swoim najwyższym poziomie, to Puchar Łodzi bedzie nasz !!

Damian Kołaciński (zawodnik Fortuna Łódź)
Owszem, nie jesteśmy ekipą z 1 ligi, lecz od przyszłego sezonu to się zmieni. Od czterech lat sukcesywnie posuwamy się coraz wyżej i po długiej przygodzie wskoczyliśmy już na najwyższy szczebel rozgrywkowy. W naszej pucharowej drodze pokonaliśmy trzy drużyny z tegorocznej pierwszej ligi, więc wydaje nam się, że jesteśmy w stanie pokazać, że należy nam się ten puchar i, że nie był to zwykły „fart”. Tak jak wyżej mówiłem, spotkaliśmy się z drużynami głównie z pierwszej ligi. Największe problemy były w starciu z Niechcianymi. Do ostatnich chwil ważyły się losy spotkania, lecz jak do tej pory w starciach z fioletowymi zawsze wychodzimy z trzema punktami. Znamy się z przeciwnikami bardzo dobrze, bo wielu z nas gra razem na dużym boisku. Mimo to zarówno przeciwnicy, jak i my mamy swoich jokerów, o których wiedza jest nieco mniejsza. Od ponad roku planujemy wspólny sparing, lecz nie spodziewaliśmy się, że zwykły mecz o pietruszkę dla zabawy zostanie zastąpiony finałem Pucharu Łodzi! Jeśli chodzi o trudność spotkania, to ciężko powiedzieć, wiem tyle, że jest to finał i zarówno my, jak i oni nie odstąpimy nogi! Nie obawiamy się niczego – jesteśmy potężnymi żółtymi lwami! 🦁


Serdecznie zapraszamy na to widowoski, które już w piątek 23.07 na orliku przy ul.Krochmalnej oraz na żywo na Playarena Łódź. Czeka nas kawał dobrego piłkarskiego święta.